W niedzielę 8 grudnia br. w bielskiej katedrze pw. św. Mikołaja obchodziliśmy odpust parafialny. Przy ołtarzu wraz z ks. biskupem  modlili się księża: Antoni Młoczek - proboszcz parafii oraz Zbigniew Powada - emerytowany proboszcz senior.
Wygłoszonym słowie Bożym nawiązał do przypadającego w tym dniu Uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, a zwłaszcza do kolekty:
Boże, Ty przez Niepokalane Poczęcie Najświętszej Dziewicy przygotowałeś swojemu Synowi godne mieszkanie  i na mocy zasług przewidzianej śmierci Chrystusa zachowałeś Ją od wszelkiej zmazy,  daj nam za Jej przyczyną dojść do Ciebie bez grzechu.

Treść modlitwy jak powiedział biskup Piotr, „mówi o mieszkaniu, o godnym mieszkaniu przygotowanym przez Boga dla swojego Syna. Mieszkanie to przede wszystkim przestrzeń, w której człowiek jest u siebie, ma prawo decydować o jego kształcie i wyglądzie. Mieszkania to także, a może przede wszystkim, zdrowe relacje budowane między ludźmi. Chodzi o klimat wzajemnego zrozumienia, szacunku, miłości, a jeśli jest taka potrzeba, to także przebaczenia i pojednania”.
„Dogmat wiary o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny został ogłoszony w oparciu o przekaz Ewangelii. W czytanym dziś fragmencie Łukaszowej narracji, anioł Gabriel jako Boży wysłannik opisuje Maryję jako Dziewicę łaski pełną (Łk 1, 28). Czym jest ta pełnia i jaką ją należy rozumieć?Zatem łaska Maryi jest owocem obdarowania przez Boga, jest rezultatem relacji z Bogiem, który obdarza Ją swoją łaską. Maryja jest pełna łaski, ale w sposób inny niż Jezus, Ona nie jest Bogiem, ale otrzymuje od Niego przywilej niepokalanego poczęcia. czego nas ten dogmaty wiary uczy? Jakie płynie dla nas przesłanie?.”
 

„Od momentu chrztu świętego staliśmy się mieszkaniem Boga; to wtedy otrzymaliśmy po raz pierwszy łaskę uświęcającą, która uczyniła z nas świątynię Bożej obecności. To kluczowe wydarzenie jest dla nas ciągłym wezwaniem do tego, aby nasze serca były zawsze Bożym mieszkaniem. To jest ta nowa jakość, gdzie dla Boga bycie pośród swojego ludu już nie wystarcza.
Od chwili niepokalanego poczęcia Maryi, a potem Zwiastowania i Narodzenia Pańskiego, Bóg chce być tak blisko człowieka, jak to jest tylko możliwe, pragnie być w człowieku.

Święci jak wskazał ks. biskup Piotr (także św. biskup Mikołaj) to ci, którzy powołanie do bycia mieszkaniem Boga potraktowali na serio. Dla nich to była codzienność; tym żyli, dla tej sprawy służyli, i w nagrodę otrzymali chwałę nieba. Jeszcze raz na moment wróćmy do dzisiejszej Kolekty, do jej ostatniej frazy: daj nam za Jej przyczyną dojść do Ciebie bez grzechu. Nikt z nas nie ma przywileju niepokalanego poczęcia, wszyscy przyszliśmy na ten świat z balastem grzechu pierworodnego, który został raz na zawsze zmazany w momencie naszego chrztu świętego”.

Na zakończenie ks. biskup Piotr podkreślił, że jeżeli pozwolimy na to, aby Bóg w nas zamieszkał, to możemy być pewni, że doświadczymy reakcji zwrotnej. Usłyszymy, bardzo osobiście, słowa Jezusowego zapewnienia: W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem (J 14, 2-3)”.

Uroczystą oprawę Mszy świętej uświetnił śpiew chóru bielskiej katedry pod dyr. Tadeusza Czerniawskiego, a przy pulpicie organowym zasiadła Ewa Bąk, a oprawę liturgiczną zapewnili klerycy z Wyższego  Krakowskiego Seminarium Duchownego.

Uroczystości odpustowe w bielskiej katedrze  zakończyły procesja eucharystyczna i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem przez ks. biskupa Piotra.

Marian Szpak